Książki z lat 1987– 2000

 

Książki z lat 2001– 2008

 

Książki z lat 2009-2010

 

Zapowiedzi nowości

 

Podyskutuj o książkach na forum

 

 

Książki 2009– 2010

Czy Bóg istnieje? (I wyd. 2010)

"Czy Bóg istnieje?" to najnowsza, arcyciekawa książka Andrzeja Rodana.
Jest to książka, którą każdy wierzący, ateista, wątpiący, poszukujący powinien przeczytać, książka wyłącznie dla ludzi myślących.

Kryminalna historia Kościoła (trzy tomy, I wydanie 2009)

"Kryminalna Historia Kościoła" to: kłamstwa, oszustwa, zabobony, mistyfikacje, fałszerstwa,prawdziwe żywoty świętych, przestępstwa i afery pedofilskie kleru itd. (książka dla antyklerykała, człowieka zdroworozsądkowego i księdza).
W drugim tomie ponadto znajduje się prawdziwy życiorys o. Tadeusza Rydzyka z sensacyjnymi, i mało znanymi faktami oraz wykaz zachłanności polskiego, współczesnego Kościoła, kryminalnego wyszarpywania przez niego nienależnych mu majątków. "Biedny" Kościół dostaje co tylko zapragnie, a dodatkowo "bogate" Państwo funduje emerytury księżom,
zakonnikom i zakonnicom, opłaca katechetów, kapelanów i ponosi inne, dodatkowe świadczenia na rzecz "biednego i pokrzywdzonego" Kościoła. Do chwili obecnej wystawione przez Kościół rachunki-żądania zostały spłacone w kwocie 29 MILIARDÓW ZŁOTYCH!
Niewiarygodne, ale prawdziwe! O tym wszystkim, i o innych sensacyjnych faktach, w "Kryminalnej historii Kościoła".

 

Książki 2001– 2008:

Czteroksiąg "Tragikomedia Polska":

"Książę i Magdalena" - to wartka, sensacyjna akcja, wartkie dialogi, błyskotliwa konstrukcja, seria gagów, seks, pieniądze, krew i gry namiętności...
Bohaterowie tej powieści - bezlitośnie obnażającej związki polityki z mafią, tworzenie się fortun i karier rodem z Nikodema Dyzmy - przypominają ludzi z pierwszych stron gazet...
O "Ksiąciu i Magdalenie" tak pisze Bohdan Gadomski, publicysta tygodnika Angora:
..."Nie oderwiecie się od tej książki do ostatniego zdania. Noc nieprzespana gwarantowana! Niewiele znam współczesnych książek, które czytać będą Polacy następnych pokoleń. Ale "Ksiącia i Magdalenę" na pewno! Jestem zauroczony tą powieścią, chociaż nie polecam jej cnotliwym panienkom, politykom, gangsterom i księżom..."

Ataki na narodowe świętości są w dzisiejszej postmodernistycznej sztuce widoczne i krzykliwe. Działania "artystyczne" Arkadiusa, cyniczno-publistyczne Urbana, bluźniercze bełkoty Kazika Staszewskiego, Kory, antykatolicka perwersyjna proza Andrzeja Rodana, malarstwo Jerzego Dudy-Gracza to nietylko etyczne zdziczenie, ale działania ludzi moralnie wyobcowanych z narodu. Sławetny Andrzej Rodan ze szkoły Urbana wydał "Styropianowy gang" gdzie upluwa wszystko i wszystkim.
"TP" 15 stycznia 2002
"Ta książka jest szczególnie groźna, bowiem jest nadzwyczaj sprawnie napisana, ma zgrabne, dowcipne repliki dialogowe, sensacyjną narracje, ekscytujące sceny erotyczne i prowadzi przewrotną intelektualna grę z czytelnikiem. Może to byc bestseller, ale doprawdy nie chiałbym aby następne pokolenia Polaków widziały nasz dzisiejszy, okrutny świat według Rodana..."
"Katalog Książki" luty/marzec 2002
"Grand Prix Świństwa Roku bezapelacyjnie powinno przypaść Andrzejowi Rodanowi, pisarzowi szalonemu, wstrętnemu pornografowi i antykatolickiemu bluźniercy za książki "Książe i Magdalena" oraz "STyropianowy gang". DO tej nagrody pręgierza nominuję następujące osoby: Jerzy Urban(prasa), Aleksander Kwaśniewski(polityka), Andrzej Czeczot(sztuka), i Andrzej Rodan(literatura).
tygodnik "Tylko Polska" 20-26.11.2001

 

Andrzeja Rodana po opublikowaniu dwóch poprzednich tomów("Książę i Magdalena" oraz "Styropianowy gang") oskarżono w narodowo-katolickich mediach o amoralność, nihilizm, szarganie świętością, perwersję, wulgaryzm, pornografie, ale jednocześnie niezależni recenzenci stwierdzili, że są to powieści wybitne, po przeczytaniu których nie można zostać obojętnym, a ich autor to wielki talent narracyjny.

Bohaterami "Mandarynów" są dzieci głównych postaci z poprzednich dwóch tomów, to oni sa tytułowymi mandarynami, sukcesorami godności, majątku rodziców i krewnych, podobnnier jak i tamci prącydo przodu w systemie koleżeńskich poparć, układów, kumoterstwa, twardych łokci i przejścia po trupach. W "Mandarynach" mafia całkowicie zadomowiła się w strukturach politycznych i gospodarczych, a polityka i "szara strefa" tworzą system naczyń połączonych.

W tej wielopłaszczyznowej, wielowątkowej epickiej powieści autor kreśli prawdziwe obrazy naszego życia, wykorzystując groteskę, ironię, dowcip, błyskotliwe powiedzonka, slang, elementy dobrej literatury sensacyjnej. Jak zawsze u Andrzeja Rodana zawiera też potężną dawkę seksu, wyrafinowanego erotycznego smaczku, szokujących paradoksów życia.

 

"Disneyland" jest ostatnią częścią czworoksięgu, w którego skład wchodzą wcześniejsze powieści - "Książę i Magdalena", "Styropianowy gang", "Mandaryni". Jak zwykle u Rodana - powieść ma doskonałą narrację, wartką akcję i jest pełna błyskotliwych dialogów. Chociaż jest to fikcja literacka, jednak wiele w niej odnośników do współczesnej sytuacji politycznej i społecznej. Występują tu autentyczne postacie znane z pierwszych stron gazet, świetnie opisane mechanizmy rządzące w różnych kręgach władzy. Autor, mieszkający w Łodzi, tłem powieści uczynił właśnie to miasto, wplątując w akcję niektórych bohaterów "Ziemi Obiecanej" Wł. Reymonta. Podobnie jak w poprzednich trzech tomach - przewijają się także postacie ze świata nierealnego - Książę (Szatan) i jego świta. Wszystko w tym kraju, opisanym przez Rodana, kręci się, wiruje, oddala i powraca - jak w wielkim Parku Rozrywki... tylko do czego to prowadzi?

  • Dowiedz się więcej i zamów książki w naszej księgarni

Cykl „Prawdziwa historia Kościoła”:

  • Życie erotyczne papieży –  (I wyd. 2005, II wyd. 2006, III wydanie, poprawione i uzupełnione, 2007)

Życie erotyczne papieży przez kilka miesięcy znajdowało się na pierwszym miejscu listy bestsellerów internetowego rankingu ponad 18 tysięcy Czytelników w kategorii popularno-naukowa najlepsze książki!

To co nam przedstawił Rodan jest dziełem znakomicie napisanym, opartym o rzetelne �ródła, przerażajšcym i niekiedy podniecajšcym jak najlepszy thriller. Jeden z papieży miał 16 dzieci. Inni niezwykle sprawnie posługiwali się sztyletem i truciznš aby usunšć przeciwników, gwałcili własne siostry i dzieci, a jeszcze inni z pomocš inkwizytorów wprowadzili płonące stosy. Miliony ludzi było torturowanych i mordowanych. Wszędzie, gdzie sięgał rzymski dogmat i papieska obłuda, panowały ruja i poróbstwo, pławienie się w cielesnych rozkoszach. Andrzej Rodan m.in. pisze o zabijaniu przez kapłanów i mnichów �dziewic, które odmówiły im współżycia�, o panujšcym wśród kleru homoseksualizmie oraz o spółkowaniu ze zwierzętami. Andrzej Rodan konkluduje: religia jest sprawą zbyt poważną, by oddać ją w ręce papieży".

Mordercy w habitach (krwawa historia chrześcijańskich zakonów rycerskich) (I wyd. 2006, II wyd.. 2007)

Uwaga: książka tylko dla ludzi o silnych nerwach!
Andrzej Rodan już kolejny raz zaskakuje Czytelnika szokującym tematem historycznym. Po takich rewelacyjnych, bestsellerowych pozycjach, jak: „Życie erotyczne papieży”, „Dzieci Hitlera”, „Dzieci Stalina” – zapoznajemy się z nowym, pasjonującym dziełem; „Mordercy w habitach”…
Nieszczęściami średniowiecznej Europy były: głód, dżuma, wyprawy krzyżowe, wojny oraz… Kościół rzymsko-katolicki. To on zrodził mit o opętaniu diabelskim, a inkwizytorzy w habitach rozpoczęli polowania na czarownice. Zapłonęły stosy a w całej Europie polała się krew niewinnych ludzi…
Z kolei rycerskie zakony chrześcijańskie - Templariusze, Joannici, Krzyżacy – odegrały zbrodniczą rolę w krucjatach w obronie Grobu Świętego. W imieniu Maryi i jej Syna mordowali „niewiernych”, których jedynym grzechem było nie wyznawanie religii promowanej przez papieży. Torturowali, palili żywcem, a poza tym oddawali się obżarstwu, opilstwu i wyrafinowanej rozpuście… Konkwistadorzy wspólnie z misjonarzami zastali w zamorskich ziemiach – odkrytych przez Kolumba – cywilizacje o niesłychanie wysokim poziomie. I co? Wybito Indian, rdzennych mieszkańców, zniszczono cywilizacje! Jedyne co im przekazano to… syfilis!...
Andrzej Rodan w finale swej mądrej, erudycyjnej, choć pisanej przystępnym językiem książki o mordercach-zakonnikach z goryczą konkluduje: „I pomyśleć, że za takie kanalie, Chrystus dał się ukrzyżować!”

 

Papież Joanna – historia kobiety, która została papieżem (2006)

PAPIEŻ JOANNA to nowa, sensacyjna książka Andrzeja Rodana. Dramatyczna, prawdziwa historia kobiety, która została papieżem! Andrzej Rodan odsłania mroczne, sensacyjne tajemnice Ko�cioła, a Czytelnicy odbywają razem z nim podróż w zamierzchłe i niezwykle fascynujšce czasy. Czy historia papieżycy jest legendš, czy prawdš? Czy istniejš jakiekolwiek dowody na to, że papież Jan (Joanna) był (a) kobietą? Najszerzej ten temat omawiany jest w trzynastowiecznym podręczniku historii Ko�cioła (�Kroniki�) autorstwa śląskiego dominikanina Marcina Polaka (Marcin z Opawy), który twierdził, że Joanna zasiadała na tronie papieskim dwa lata, siedem miesięcy, cztery dni - zaraz po pontyfikacie Leona IV (847-855) - aż do momentu, kiedy wydało się, że jest kobietš. Jak doszło do tej dekonspiracji? Joanna zaszła w ciążę" Ale o tym wszystkim dowiemy się z pasjonującej książki Andrzeja Rodana pt. "Papież Joanna". Polecamy!

 

Ewangelia Judasza (I wyd. 2006, II wyd. 2007)

Andrzej Rodan: "Ewangelia Judasza" to cała prawda o Judaszu, Jezusie, jego żonie Marii Magdalenie, apostołach oraz o ewangeliach odrzuconych przez Kościół, a niedawno odnalezionych! Sensacja! Judasz nie był zdrajcą! Jezus nie był pacyfistą! To tylko w kazaniach niedzielnych mówi się o nim jako łagodnym baranku. Około 30 Ewangelii zostało odrzuconych przez Ko�ciół, a przyjęto zaledwie 4. Dlaczego? Autor odpowiada na to i wiele innych pytań niewygodnych dla Kościoła! Andrzej Rodan analizuje ewangelie, a przede wszystkim "Ewangelię Marii Magdaleny" uważanej za żonę Jezusa oraz niedawno odnalezionš �Ewangelię Judasza�. Autor wykazuje się dogłębnš znajomo�ciš wczesnochrze�cijańskiego Kościoła, pisze zrozumiałym językiem dla każdego. Judasz, Jezus, Maria Magdalena, i odrzucone ewangelie odzywajš się z ciemno�ci minionych wieków przywołane przez Andrzeja Rodana. Ukazują kolejny fałsz Kościoła!

 

Największe zbrodnie Kościoła to książka o niesamowitych zbrodniach Kościoła katolickiego, która powinna stać się lekturą obowiązkową dla każdego! Andrzej Rodan to najwybitniejszy polski krytyk Kościoła, albo jak uważa Krk - diabeł we własnej osobie. Jednakże autorem nie powoduje nienawiść, lecz gniew w obliczu tych funkcjonariuszy Pana Boga, którzy mordowali w Jego Imię, nadużywali i nadal nadużywajš teologii moralnej ku większej finansowej chwale swojej watykańskiej firmy. - Największe zbrodnie Kościoła to błyskotliwość stylu, fascynująca analiza historyczna, odkrywanie nowych faktów. Trzyma w napięciu niczym powie�ć kryminalna! - �Największe zbrodnie Ko�cioła� to lektura wstrzšsajšca! Szok! Tylko dla ludzi o silnych nerwach!

 

Autor analizuje wiele sprzeczności Biblii, niekonsekwencji, niezgodnych z sobą świadectw, błędów merytorycznych i historycznych, a niekiedy nawet absurdów. Po prostu istna komedia omyłek, jeśli oczywiście przyjąć zasadę, że Pismo Święte nie jest baśnią, ale prawdą. O nowej książce Andrzeja Rodana, historyczno-biblijnej, krytycznej, ale pisanej z humorem i przystępnym, współczesnym językiem, z dowcipnymi dialogami, najlepiej mówią tytuły poszczególnych rozdziałów: - Jak piękna Salome wytańczyła zakrwawionš głowę Jana Chrzciciela. - Jak Bóg zniszczył Sodomę i Gomorę, żona Lota zamieniła się w słup soli, a córeczki Lota zgwałciły tatusia. - Jak Dawid pokonał Goliata, bił Filistyńczyków, przechytrzył króla Saula, sam został królem, ale nie dopilnował, aby jego pierworodny syn nie zgwałcił swojej siostry Tamar. - Jak Salomon został królem Izraela i Judy, stworzył potężne i bogate mocarstwo, stał się legendarnym kochankiem, właścicielem 700 żon i 300 konkubin, a prostytutki wyniósł do rangi kapłanek, i tak dalej, i tak dalej...

 

Drugi tom "Opowieści biblijnych" to kontynuacja nowych, sensacyjnych, dowcipnych przygód bohaterów Biblii. Perwersyjne opowie�ci, morderstwa, seks, sprzeczności, niekonsekwencje i błędy Biblii. A oto tytuły niektórych rozdziałów: Jak Rachab, dziwka z miasta Jerycho, uratowała izraelskich szpiegów; Piękna Zuzanna, która nie dała oble�nym starcom; Fatalne zauroczenie, nagi instynkt, czyli jak mężczy�ni tracš głowę (dosłownie!) dla kobiet; Jak dziewica okazała się niezłą figlarą łóżkową i okręciła sobie króla wokół małego palca; Jak Sisera, wielki wojownik, zrobił z siebie durnia, stracił życie, bowiem uwierzył kobiecie; Jak Bóg dokonał zagłady ludzkości, zesłał na ziemię potop, ale uratował tego wstrętnego lizusa i pijaka Noego itd. itp. Możliwość zakupu także pierwszego tomu "Opowieści biblijnych"!

  • Dowiedz się więcej i zamów książki w naszej księgarni

Cykl „Tajemnice Historii XX wieku”

Dzieci Hitlera – historyczna (2005)

Andrzej Rodan, autor tej rewelacyjnej, sensacyjnej, trzymającej w napięciu pracy szczegółowo omawia życie prywatne dyktatora, jego wielkie miłości: kobiety, które kochał. Dlaczego kilka z nich popełniło przez niego samobójstwo? Dlaczego sześcioro dzieci Josepha Goebbelsa, ministra propagandy III Rzeszy, zostało zamordowanych przez rodziców? Co sądzą o swoich ojcach- zbrodniarzach synowie i córki: Göringa, Himmlera, Hessa, Bormanna i innych dygnitarzy nazistowskiego reżimu? Ostatnie dni Hitlera w bunkrze pod kancelarią III Rzeszy. Jak zginął Hitler i jego żona Ewa Braun? Andrzej Rodan wnikliwie odpowiada na te i wiele innych pytań. „Dzieci Hitlera” to książka, która koniecznie powinna znaleźć się w każdej domowej bibliotece!

 

Dzieci Stalina historyczna (2006)

Andrzej Rodan w swej znakomitej książce „Dzieci Stalina” opisuje nie tylko życie prywatne czerwonego cara, ale nakreśla czynniki fenomenu Stalina, kultu jednostki, nijakości najbliższych współpracowników, metod tworzenia nieludzkiego systemu. Autor odpowiada również na wiele pytań. Czy Nadieżdża Allilujewa, żona Stalina, popełniła samobójstwo, czy też została zamordowana przez męża? Ile żon i kochanek miał Generalissimus? Ile milionów ludzi zamordowano z rozkazu „wiernego ucznia Lenina”? Jak zginął Jakow, syn Stalina? Dlaczego ukochana córka dyktatora, Swietłana, uciekła z ZSRR do USA? Czy Wasilij Stalin, generał porucznik, czerwone książątko, a zarazem zdeklarowany alkoholik i wykolejeniec, musiał umrzeć w wieku 41 lat? Czy Chruszczow i Beria udusili Stalina? Odpowiedzi poznamy po lekturze tej intrygującej książki!

 

Dowiedz się więcej i zamów książki w naszej księgarni

Powieści i zbiory felietonów:

Seryjny monogamista, czyli historia w pewnym sensie prawie miłosna powieść (I wyd. 2003, II wyd. 2004, III wyd. 2007)

Powieść „Seryjny monogamista” znajdowała się przez dziewięć miesięcy na pierwszym miejscu internetowego rankingu w kategorii „polska literatura współczesna”. Seryjny monogamista, to w zasadzie główny bohater powieści pod tytułem „Dzikie gęsi” – tylko dwadzieścia lat później! Seryjny monogamista to powieść o przewrotnej konstrukcji, w której realizm przeplata się z magią i objawieniami, rzeczywistość z tajemniczymi zakamarkami podświadomości, humor z grozą. Ta książka, podobnie jak poprzednie, znów jest pełna erotyzmu, namiętności, obsesji i uwikłań psychicznych bohaterów, mocnych scen, humoru, znakomitych dialogów.
To powieść magiczna!
Jak pisze publicysta tygodnika ANGORA, red. Bohdan Gadomski: „To najbardziej odważna i zakręcona powieść jaka została napisana w Polsce. Nie oderwiecie się od SERYJNEGO MONOGAMISTY do ostatniego zdania. U Andrzeja Rodana jest jak zawsze: seks, miłość, grzeszne namiętności, dowcipne dialogi szybkie jak piłeczka na korcie tenisowym. Nieprzespana noc gwarantowana!”

 

Zaklinacz umysłów – powieść-thriller (2006)

ANDRZEJ RODAN w najnowszej powieści „Zaklinacz umysłów” znów fascynuje wyobraźnią pisarską, mistrzowsko steruje naszymi emocjami, nastrojem trwogi, poczuciem zagrożenia, szokuje brutalnym erotycznym temperamentem, opisem zmysłowej, obsesyjnej miłości, gdzie uczucie przeradza się w fatalne zauroczenie i seksualną perwersję…. Zaklinacz umysłów - to powieść zapierająca dech w piersiach, mrożąca krew w żyłach, a jednocześnie nie pozbawiona elementów humoru, dowcipnych dialogów, nagłych zwrotów narracyjnych, niespodzianek... To jest prawdziwie amerykańska powieść napisana w języku polskim… A wszystko zaczyna się jak banalny romans, potem napięcie rośnie, a finał przypomina wybuch bomby atomowej! Dziwny i perwersyjny jest ten literacki „Świat według Rodana”, ale może dlatego tak bardzo lubimy tego utalentowanego pisarza!

 

Powieść „Dzikie gęsi” przez 10 miesięcy zajmowała pierwsze miejsce na liście bestsellerów w internetowym rankingu ponad 18 tysięcy Czytelników w kategorii „polska literatura współczesna – najlepsze książki”!

Romans. Seks. Krew. Zemsta. „Dzikie gęsi” to historia miłości i fatalnego zauroczenia seksualnego, niezwykła opowieść o samotności kobiety i mężczyzny, którzy potrzebują siebie nawzajem, ale nie walczą o utrzymanie rodzącego się uczucia. Andrzej Rodan prawie w każdej swej powieści zabiera głos w odwiecznym dyskursie o naturę miłości, o jej miejscu w życiu człowieka, niespełnionych pragnieniach, przewrotnej zmysłowości. Ten pisarz, jak mało kto, potrafi pokazać plątaninę obsesji, iście zwierzęcej namiętności, ślepego seksualnego instynktu, kruchość nadziei. I w tej robi to również.

 


Świat według Rodana (zbiór felietonów  – tom pierwszy - 2008)

 

Zapowiedzi nowości

Opowieści ewangelistów (dalszy ciąg dwutomowych „Opowieści biblijnych”)

Świat według Rodana (tom drugi)

Okolice porno shopu” – powieść (wznowienie, IV wydanie)

Świat według Rodana (tom trzeci)

 

Książki Andrzeja Rodana, które ukazały się w latach 1987– 2008:

OKOLICE PORNO SHOPU

Akcja powieści toczy się w pamiętnym roku 1981. Rok ten, najbardziej chyba burzliwy w całej powojennej historii Polski, czas, w którym konflikty społeczne i polityczne osiągnęły swoje apogeum. Strajki ostrzegawcze "Solidarności", marsze protestacyjne, wydłużane kolejki po każdy drobiazg, puste sklepowe półki, coraz bardziej skąpe przydziały kartkowe. Euforia i skrajny pesymizm i Polska zapatrzona na Zachód. W kraju nie ma nic, na Zachodzie jest wszystko, "świat pełen obfitości, kolorowy, wabiący. Kraina cudów."

Świat pełen wszelkiej obfitości. Kolorowy. Wabiący.

I w tej właśnie bajkowej niemieckiej scenerii rozgrywa się akcja "Okolic porno shopu" Andrzeja Rodana.

Postaci występujące w powieści to przede wszystkim Polacy, którzy z różnych powodów i różnymi drogami trafili do Republiki Federalnej Niemiec. Nie są emigrantami - jeszcze nie są. Ich cenzus tak określa czołowa postać powieści, Lawina: "Wyprzedzamy emigrację. Po nas przyjdą inni... Kiedy emigracyjna fala nadpłynie, my się z nią zderzymy. To dla nich sondujemy przepaść. Oni przyjdą pewni siebie, w ostrogach i zobaczą nas bosych z utraconą tożsamością... My jesteśmy tylko fragmentem małej, przypadkowej emigracji. Kiedy zacznie się Wielkie Rozproszenie Rodaków - nie wiem, ale wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują, nastąpić musi, Wielka Emigracja r o z p r o s z y się po całym świecie" (s. 170).

Redaktor "Wydawnictwa-Prasa" ZSL Barbara Przybylska bardzo trafnie pisze w swej recenzji, że Rodan przedstawia swoich bohaterów jakby zawieszonych w próżni nigdzie nie należących. Nie zerwali jeszcze definitywnie formalnych więzi z krajem, w kieszeniach mają polskie paszporty, czasem myślą, że dorobią się i wrócą, ale przeważa chęć pozostania - jeżeli się uda. Nie należą do żadnej grupy społecznej, brak im szerszych kontaktów, znajomych.

Zachód ich nie chce. Nie chcą kontaktów z nimi przede wszystkim ci Polacy, którzy znaleźli jakieś swoje miejsce w otaczającej rzeczywistości. Odrzucając ten nowy napływowy element bronią swoich z trudem zdobytych pozycji (1987): "Ci nowi wnoszą tu społeczny rozgardiasz, polityczny zgiełk, a zanim zdobędą nowe własności duchowe i moralne, przejdą ewolucję to... rozumiesz... oni mają na sobie bagaż, który ciągnie się za nimi jak grzech pierworodny, a Polacy, jak żadni inni, są uwikłani w przeszłość, w gry polityczne, doktryny..."

Jeśli zauważymy, że powieść ta była pisana w 1981 roku (jej pierwsze wydanie ukazało się w 1986/877 r. w nakładzie blisko 200 tysięcy egzemplarzy i rozeszło się błyskawicznie, podobnie jak i drugi nakład w wysokości 150 tysięcy egzemplarzy) mamy świadomość, że słowa wypowiedziane przez Lawinę są nadal aktualne, teraz, w dwudziestym pierwszym wieku.

Bohaterowie "Okolic porno shopu" są więc skazani na samych siebie. Zamknięci we własnym, izolowanym kręgu stają się jak "współudziałowcy, wspólnicy tego samego losu". Perspektyw na przyszłość nie mają. Brak im stałego punktu zaczepienia, jakim jest mieszkanie, nie mają pracy lub choćby pozwolenia na jej podjęcie. Dodatkową barierą jest nieznajomość języka. Tak więc żyją od jednej nielegalnie podjętej "fuchy" do drugiej - za kilka marek, za pieczonego kurczaka, rojąc sny na jawie o wielkiej szansie, która pozwoli im zdobyć "białe garniturki, telefony, biurka, sekretarki, napisy w czterech językach, gabloty z kolorowymi zdjęciami, w środku video".

Taka sytuacja rodzi frustracje, wyzwala agresje, niszczy intelektualnie i moralnie, odczłowiecza. I tacy są właśnie - pomijając Lawinę, głównego bohatera powieści - Polacy przedstawieni przez Rodana w "Okolicach porno shopu". Z ludzkich uczuć pozostała im nienawiść, pogarda i zazdrość, z ideałów - seks i pieniądze. Nienawiść i pogarda dla tych, którzy nic nie mają, nienawiść i zazdrość w stosunku do tych, którym się powiodło. Cel, do którego dążą - nadrzędny i jedyny - to pieniądze. Aby go osiągnąć można się sprzedać bogatemu Niemcowi, można żebrać pod hasłem "Przyjechałem z udręczonej Polski. Pomóżcie głodującym braciom!" (s. 195).

Rodan nie żałuje czarnej barwy, aby odmalować charakter swych bohaterów. Ukazuje więc kobietę, która podstępnie odbiera ojcu córkę, pozbawiając ją zarazem ojczyzny, które to dziecko rozładowuje stresy wchodząc w czasie lekcji pod ławkę, męża, który bijał swoją żonę i wyliczał ją z każdej pary podartych rajstop i każdego wypalonego papierosa, donosicieli. Niechęć pisarza do prezentowanych postaci rozciąga się nawet na ich cechy zewnętrzne - docent Łukowski ma wygląd "groteskowej kukły z chudą, lisią twarzą, przetłuszczonymi długimi kłakami spadającymi na spiczaste ramiona, rzadką brodę i wyleniałe wąsy. Jest fascynujący" (s. 43). To nie ludzie, to sylwetki z teatru cieni. Przed papierowością w ich ukazaniu pisarz sprytnie wybrania się za pomocą humoru, dystansu i swojego rodzaju umowności. Takie właśnie pokazanie postaci drugoplanowych ułatwia Rodanowi wyraźniejsze zarysowanie sylwetki głównego bohatera - Lawiny, początkującego pisarza.

Lawina, w przeciwieństwie do swych powieściowych "przyjaciół", nie jest zafascynowany Zachodem i zachodnim stylem życia. On nie przyjechał po to, aby zarabiać i dorabiać się, opuścił Polskę bynajmniej nie ze względów materialnych. On, członek PZPR, zawiódł się na tej organizacji, dostrzegł nagle obnażoną słabość i strach organizacji, której był członkiem, i to spowodowało załamanie się bohatera i jego chęć ucieczki.

Casusem Lawiny posłuży się Rodan dokonując oceny dwóch ścierających się wówczas sił - Partii i Solidarności. Dla obu stron ocena ta wypada bardzo smutnie.

Autor ukazuje nicość i miernotę członków obu organizacji, jest prawie proroczy w przewidywaniu wydarzeń lat dziewięćdziesiątych, późniejszego dojścia do władzy "Solidarności", co zakończyło się krachem dla kraju. Przypominam, że książka ta była pisana w 1981 roku, wydana w 1986/87 i fakt, że została zaakceptowana przez wszechwładną wówczas Cenzurę może dziś zadziwiać.

Ukazanie się "Okolic porno shopu" skutecznie zablokowała na parę lat możliwość wyjazdów pisarza za granicę. Pułkownik Chojak ówczesny zastępca łódzkiego szefa SB wstrzymał mu paszport, bowiem jako sprawny szef agentów rozpoznał się na kartach tej powieści (s.s. 128, 129), jak również powieści następnej "Życie seksualne Papgejów", gdzie pułkownik występuje już pod własnym nazwiskiem.

Gorzkie jest spojrzenie Rodana na Polskę roku 1981. Donosy i lęk przed utratą stołka, obrzucanie się błotem i czołganie na kolanach, rozgrywki taktyczne, próby przystosowań, przeczekiwanie. Nie ma miejsca dla tych, którzy usiłują płynąć pod prąd. I stąd Lawina na pytanie Horsta: "powiedz mi, watażko, dlaczego wtedy w kraju stanąłeś pod prąd?", odpowiada "Bo z prądem płyną tylko zdechłe ryby" (s. 137).

Jak doszło do załamania polskiej gospodarki i załamania kryzysu gospodarczego 1980/81? Co to spowodowało? Rodan pisze o tym w "Okolicach porno shopu": "ludzka inicjatywa, talent, nowatorstwo jest tępione przez wyznawców jedynie słusznych i niepodważalnych zasad... ceni się posłuszeństwo i dyspozycyjność... polityka kadrowa to system koleżeńskich poparć, układów i kumoterstwa, bądź twardych łokci i przejścia po trupach... Kompetencja jest cechą niebezpieczną... U nas każdy nieuk nadaje się na kierownicze stanowisko rozgrzeszony formułą: wprawdzie, wiecie rozumiecie, na tej robocie się nie zna, ale - wiecie rozumiecie - to nasz człowiek" (s.106/107).

Boleśnie prawdziwe są te słowa. I jakże aktualne dzisiaj. Kilka zaledwie zdań - kwintesencja polskiej rzeczywistości.

Wiele prawdy zawarł Rodan w "Okolicach porno shopu". Autorka cytowanej wyżej recenzji uważa jednak, że prawdę tę należy wyłuskiwać spod grubej warstwy erotyzmu, jaką powieść ta jest przesycona. Ale zaraz dodaje: A może lepiej? Może zbyt jawne jej podanie uczyniłoby pigułkę zbyt gorzką do przełknięcia.

Podobnego zdania jest publicysta "Sztandaru Młodych", który pisze: "Już przywykliśmy, że książki leżące w witrynach kiosków "Ruch" nie są rozchwytywane. Oczekują na ostateczne spisanie na straty. Tym razem tytuł oraz okładka wzbudziły u kupujących poranną gazetę i papierosy reakcje odwrotne. Nie minęły dwa dni, a sprzedawca z pobliskiego redakcji kiosku zacierał ochoczo ręce, bowiem "poszły" wszystkie egzemplarze. Nic dziwnego, iż jak pozostali klienci wyciągnąłem z portfela 300 zł i stałem się szczęśliwym posiadaczem "pierwszej powieści hard porno w Polsce". Rozczaruję jednak wszystkich: powieść Andrzeja Rodana do tego gatunku nie należy. Tylko w przypływie chorobliwej sensacji można tak o niej mówić. "Okolice porno shopu" to proza dotykająca boleśnie problemu naszej emigracji zarobkowej w RFN, tej ostatniej wynikającej z zawirowań lat osiemdziesiątych. Proza nie piętnująca czy tłumacząca tych co ruszyli "za chlebem", ale z zimną nonszalancją ukazująca degenerację psychiczną i moralną ludzi oddalonych na własne życzenie od "korzeni". Trudno więc powiedzieć, że jest to dobry temat dla powieści hard porno, a dość naturalistyczne sceny są jedynie ramą podkreślającą samotność i zagubienie bohaterów. Wynikają one zresztą z logicznej konstrukcji prozy Rodana, któremu nie można zarzucić bezsensownego epatowania czytelników orgiastycznym seksem. Powiedzieć trzeba na koniec o bardzo sprawnym języku i dobrym tempie powieści. "Okolice porno shopu" to lektura godna polecenia." (Sztandar Młodych, 5 -7. 06. 1987).

Bo właśnie tenże seks jest użyty przez autora jako środek do ukazania unicestwienia moralnego bohaterów. Nawet miłość Lawiny i Agaty, która mogła być swego rodzaju katharsis także się nie liczy, omija ich w myśl konsekwentnie postawionej przez autora tezy o ludziach z utraconą tożsamością, będących w nieustannej ucieczce przed samym sobą. Bowiem ta miłosna historia, zapowiadająca się początkowo na piękny spełniony romans, jest także historią nienawiści, nostalgii, bolesnego poczucia winy i strachu przed... miłością. Agata nie spełnia więc funkcji katalizatora zmian, a raczej odwrotnie - jej miłość sprawia, że Lawina ujrzał siebie bez złudzeń, takim jakim się stał.

Agata i Lawina (ich pożegnalne zdania: "Jak ty właściwie masz na imię, Lawina?" i odpowiedź kochanka: "A jakie ty masz nazwisko, Agata?) są tymi, którzy ciągle są w drodze, bez imion i nazwisk, z utraconą tożsamością, przechodzą obok siebie, choć zdaje się, że są dla siebie stworzeni i znajdują się w ślepym zaułku, z którego dla Agaty jest związek z bogatym japońskim businessmanem, a dla Lawiny narkotyki i być może śmierć, aczkolwiek finał powieści nie jest pod tym względem jednoznaczny. Pisarz pozostawia tu sobie furtkę, którą - jak sądzę - wykorzystuje w postaci znanego amerykańskiego pisarza, Avalancha (po polsku to nazwisko można tłumaczyć jako Lawina) z "Mojego życia z Marylin Monroe", jak również Roberta z "Życia seksualnego Papagejów", który ma wiele cech charakterologicznych Lawiny.
Zaiste: fascynujący jest klimat tej powieści. Akcja "Okolic porno shopu" toczy się w feerii gagów, sytuacyjnych dowcipów, błyskotliwych powiedzonek, umiejętnie konstruowanych dialogów, scen, gdzie prawda i absurd kojarzone są z celowo brutalnym naturalizmem. To wszystko jest dokładnie przemyślane przez pisarza, podobnie jak muzyka jazzowa i rockowa bezustannie przewijające się przez karty tej błyskotliwej, prawie filmowej opowieści, jest niejako kontrapunktem frustracji, niepokoi moralnych i niespełnionych nadziei bohaterów.
Rodan napisał powieść okrutną o wspaniałych scenach, jak na przykład: wstrząsająca, metaforyczna z gołębiami w parku, zastępczym rytualnym mordzie na ptakach symbolizujących miłość i pojednanie, żebranina Białeckiego i jego śmierć na campingu, mrożkowskie plany życiowe Bogusia na festiwalu rockowym, bezsensowna bijatyka na imieninach u Irmy Hilmann, schizofreniczne rozmowy i działania Bogusia, Białeckiego, docenta Łukowskiego, że nie wspomnę o znakomitej scenie na dancingu w night clubie.
"Okolice porno shopu" są powieścią po przeczytaniu której nie można zostać obojętnym.

ŻYCIE SEKSUALNE PAPAGEJÓW
to powieść mocna i "zakręcona"

Niecałe rok później (wrzesień 1988) Andrzej Rodan znów wydaje drugą powieść "Życie seksualne Papagejów" i ponownie w potężnym nakładzie blisko dwustu tysięcy egzemplarzy. Ale teraz nie jest to już ryzyko wydawcy i firm kolportażowych. Czytelnicy czekają na swego ulubionego autora i książka zostaje błyskawicznie wykupiona. Przedsiębiorstwo Państwowe "Dom Książki" informuje wydawcę, że w ciągu dwóch tygodni cały nakład mu przeznaczony (105 tysięcy egzemplarzy) został wyprzedany. Warszawski "Ruch" sprzedaje swój przydział nakładu w ciągu... trzech dni.

Akcja powieści rozgrywa się ponownie w Republice Federalnej Niemiec z licznymi polskimi retrospekcjami (już po wprowadzeniu w Polsce stanu wojennego). Celowe dokonanie wyboru czasu (1986 r.) pozwala na szersze spojrzenie na emigrację, która ma już za sobą kilka lat na zadomowienie się w Niemczech, walkę o osiągnięcie jakiegoś statusu społecznego, czas na przemyślenia i podsumowanie podjętego wyboru. Mimo woli "Życie seksualne Papagejów" nasuwa mi nieodparte skojarzenia z tak przecież zbliżoną stylistycznie książką jak "49 idzie pod młotek" Thomasa Pynchona, powieścią magiczną, w której ważne miejsce zajmuje rytuał słowa, tajemniczy system porozumiewawczy utworzony przez ludzi odrzuconych, uleganie własnym złudzeniom, znaki, symbole, jako klucz do odzyskania ładu świata, który obecnie jest tylko rozbiciem nadziei, złudzeń, rozkładem.

Otóż powieść "Życie seksualne Papagejów" jest również próbą ukazania konsekwencji płynących z przemieszczania różnych rzeczywistości, reinterpretacji zdarzeń, a ironiczny styl narzucony przez pisarza, pastiszowy, doprowadza do ostrych zbitek pojęciowych zaostrzających przesłanie utworu. Tytuł ma charakter metaforyczny: "życie seksualne" śmiało można zastąpić życiem społecznym, moralnym, politycznym, kulturalnym. A słowo "Papageje" - to właśnie magia, znak, symbol. Odzwierciedla określony kod myślenia ludzi pod ciśnieniem wydarzeń, zewnętrznej manipulacji, propagandy, polityki, informacji mediów, a nade wszystko zagubienia bohaterów powieści usiłujących bezradnie nadać sens swej marginesowej egzystencji.

Główny bohater "Życia seksualnego Papagejów", Robert (człowiek bez nazwiska, podobnie jak Lawina w "Okolicach porno shopu" jest człowiekiem bez imienia), w miarę rozwoju wydarzeń zaczyna patrzeć w głąb siebie, usiłuje rozwikłać własną osobowość, zrozumieć mechanizmy stopniowego rozpadu istniejącego porządku, nadać sens otaczającym go wydarzeniom. Autor nie ułatwia czytelnikowi zadania, bowiem w tej powieści można wyodrębnić co najmniej dwie płaszczyzny motywacyjno-dramaturgiczne.

W pierwszej rozwija się pomysłowa, dowcipna i pełna napięcia opowieść z życia polskich emigrantów (dziennikarzy, aktorów, muzyków), ironiczna, stanowiąca refleksyjną zadumę nad ludzką egzystencją - to intelektualnie przeżywany dramat trwania i przetrwania. Zdaje się, że początek z filmowego planu kierować będzie w stronę sensacyjnej akcji. Sugerują to również pierwsze sceny, jak wizyta Roberta z Moniką u producenta-reżysera Sergia, czy też karykaturalny miłosny koszmar Jana i Kim, podstarzałej primadonny operowej, jak również pełne komizmu spotkania "weteranów" emigracyjnych udzielających recept dalekiemu krajowi, pełna humoru opowieść Józefa o tym jak wrzucił portret Stalina do ubikacji, charakterystyka Polskiego Negatywa, generalnego dyrektora stuosobowego zespołu oblatywaczy samolotów, który opowiada nieznajomym w barze, że "ożenił się z piękną kobietą, modelką, wicemiss świata w konkursie piękności, Lili Von Coś Tam i berg na końcu długiego, wieloczłonowego nazwiska."(s.15). I tenże ma wszelkie dobra materialne, wille, samochody, własny helikopter, którym po pracy ląduje we własnym ogrodzie, tuż obok własnego basenu o wymiarach średniego jeziora, ale snując tę optymistyczną opowieść myśli cały czas o jednym: "Jak wyciągnąć od ciebie pięć marek na piwo"(j.w.)

Tę koncepcję dramaturgiczną podtrzymuje również narastający wątek miłosny między Robertem, a Moniką, a więc zdaje się, że akcja powieści potoczy się w kierunku opisania świata przekręconego wprawdzie na opak, ale w konwencji "love story". Robert był człowiekiem wolnym, Monika właśnie wyrwała się z masochistycznego związku z żonatym Walterem, który miał "termostat w miejscu serca" (s. 98), kilkuletnia córeczka Moniki, Mimi w pełni zaakceptowała Roberta i nic nie stało na przeszkodzie, aby oboje mogli wspólnie odszukać utracony czas, dopasować się do codzienności, stworzyć opowieść o spełnionej miłości i na to się zapowiadało, to sugerował pisarz: "w pokoju pachniało pieczenią husarską, odzyskaniem utraconego podobieństwa do człowieka (królestwo jest w nas), czystością serc i miłością, bo kochające serca znają różne rodzaje miłości" (s. 138).

Jest to konstrukcja celowa, bowiem w drugiej, bardziej złożonej i nie tak oczywistej płaszczyźnie, odkryć można przewrotną autorską interpretację zdarzeń i postaci. W tej płaszczyźnie zaznacza się choroba Roberta i przez pryzmat schizofrenicznych wizji obserwujemy zmianę obrazu świata, podłoże rozpadu osobowości człowieka. I teraz sens biegowi wydarzeń nadają mgliste aluzje, drobne odkrycia, sprzeczności, przebłyski jasnowidzenia, przerażenie samym sobą. I to zezwala czytelnikowi na podwójne postrzeganie akcji, fragmentów fikcji tworzonej z wyobrażeń Roberta, jego wizji amorficznego świata nie poddającego się próbom rekonstrukcji. Tego zadania nie ułatwiają obsesyjne retrospekcje (pełna symbolicznych impresji scena śmierci ojca głównego bohatera, to jedna z najpiękniejszych, chwytających za serce scen w literaturze polskiej), jak również komizm dialogów, co umożliwia Rodanowi na aluzyjną, ledwie sugerowaną grę między absurdem, a sensem (świetne sceny rozmów Roberta z pułkownikiem Chojakiem, czy doktorem Braussem, psychiatrą).

Co jest fikcją, a co realne, bowiem pisarz stopniowo zaciera granicę między porządkiem, a chaosem. Monikę dość późno zaczynają niepokoić okresowe wyłączanie się Roberta z codziennego życia, doktor Brauss proponuje mu "wyłączenie wtyczki z kontaktu" (s. 157), zaś sam Robert już sam nie wie kim właściwie jest i "czuje jaskółczy niepokój przed odlotem" (s. 184)

Pojawiają się niepokojące motywy znaków: z papierosami, zapalniczkami, stukaniem palcami, wizjami, które są jakby sygnałem cicho podkradającej się choroby, a jednocześnie motyw wesela Jana i Kim, kulminacyjny punkt powieści: satyryczny, parodystyczny, to jakby literackie przecięcie dwóch planów - tragikomedii i bufonady, misterium żartu, bufonada przekształcająca się w tragedię.

"Życie seksualne Papagejów" to książka mocna i "zakręcona".

Jednocześnie ma antykonwencjonalny charakter kompozycji. Pisana jest metodą swobodnego nizania motywów na zasadzie kontrastu, lub formalnego podobieństwa i dopiero po przeczytaniu całej powieści składamy kanwę znaczeniową i motywacje logiczne. Niełatwa architektonika tej powieści (np. kolaże audycji radiowych, czasopism, elementy retrospekcyjne) podtrzymuje obecność stałego bombardowania Roberta tym całym śmietnikiem współczesnej cywilizacji. Znajdziemy w niej również mistykę wyszmelcowanych słów, trudne procesy emigracyjnej adaptacji, seks i przede wszystkim tę wszechwładną nieuniknioną niepewność, którą zdefiniował Jonas Salk, a Rodan w pierwszych zdaniach powieści podaje czytelnikowi, jako klucz: "życie zawsze toczy się na skraju katastrofy" (s. 7).

OSTATNIE DNI SODOMY
Wielka epicka powieść historyczna - Ostatnie dni Hitlera

Wznowienie dostępne w naszej księgarni

Na przełomie grudnia 1988 i stycznia 1989 roku księgarnie i kioski wręcz zarzucone zostają dwustutysięcznym nakładem nowej, tym razem historycznej powieści, Andrzeja Rodana. Według oficjalnych danych ogólnopolskich firm kolporterskich "Ostatnie dni Sodomy" zostają całkowicie wyprzedane do końca drugiej dekady stycznia 1989 roku. A więc w niecałe trzy tygodnie!
"Ostatnie dni Sodomy" są książką, po którą w salonach Klubu Międzynarodowej Książki i Prasy (popularnych "EMPIK-ów") ustawiają się kolejki, jak po najbardziej deficytowy towar. I tak w Warszawie w EMPI-ku na Marszałkowskiej i w EMPI-ku na skrzyżowaniu Nowego Świata z Alejami Jerozolimskimi "Ostatnie Dni Sodomy" sprzedawane są wyłącznie po jednym egzemplarzu, aby każdy czytelnik miał szansę otrzymania upragnionej książki.
Akcja powieści toczy w niemieckiej III Rzeszy w latach 1933-1945, przy czym blisko połowę powieści zajmują sceny rozgrywające się w końcowym stadium upadku hitlerowskich Niemiec.
W tej powieści ukazuje się zupełnie inny Rodan, niż w poprzednich dwóch książkach. Przede wszystkim jest to historyk wykazujący się wręcz nieprawdopodobną znajomością realiów III Rzeszy. Jak sam mówi, pisał tę powieść kilka miesięcy, ale materiały do niej zbierał przez blisko piętnaście lat przekopując się przez biografie hitlerowskich paladynów, liczne monografie Hitlera, wspomnienia i refleksje ambasadorów, adiutantów, żołnierzy, książki o SS-hitlerowskiej czarnej gwardii, obyczajach i nastrojach niemieckiego społeczeństwa lat 1933-45, a nawet filmie, teatrze i... dowcipie w III Rzeszy.
"Ostatnie dni Sodomy" to powieść wielowątkowa i wielopostaciowa. Głównym bohaterem jest Oskar von Brodowsky, młody pisarz emigrujący do Francji z chwilą dojścia Adolfa Hitlera do władzy, a następnie powracający do Niemiec w 1938 roku (z emigranta staje się pupilkiem władzy). Oskar von Brodowsky znajduje się w orbicie prawie wszystkich wydarzeń i przez ten interesujący, formalny zabieg autor stosuje całkowite przemieszanie fikcji z rzeczywistością, postaci istniejących historycznie z postaciami wymyślonymi przez siebie. Czytelnik może więc obcować z gwiazdami hitlerowskiego kina, tuzami literatury, a nawet z samym Adolfem Hitlerem (Hitler w domowych pieleszach, jego miłostki i życie prywatne), który ukazany jest w "Ostatnich dniach Sodomy" prawie sympatycznie, w sposób całkowicie inny, niż obowiązujące dotąd literackie stereotypy władców III Rzeszy.
Rodan ukazuje funkcjonowanie życia prywatnego, społecznego, kulturę i sztukę nazistowskich Niemiec na podstawie życia głównych bohaterów powieści. Oskar von Brodowsky, Olga Schulenberg, Karin, Albert Heuss i jego brat Kurt, Nikolai Krasnuschkin, biały emigrant, później jeden dowódców w wojnie niemiecko-radzieckiej, ich skomplikowane losy. W tej epickiej powieści Rodan wykazuje się wyśmienitą znajomością historii Niemiec, Europy, omawianego okresu, drobiazgową znajomością teatru, kina, prasy, plastyki, literatury III Rzeszy.

MOJE ŻYCIE Z MARILYN MONROE
Najlepsza amerykańska powieść.... napisana po polsku

Książka dostępna w naszej księgarni

Powieść wielowątkowa. Sensacyjna. Agonia małżeństwa. Mafia. Zabójstwa na zlecenie. Seks. Głównym bohaterem jest Rick, scenarzysta pracujący dla Hollywood (dostał wspaniałą szansę i ją wykorzystał). Dexter, jego przyjaciel (Murzyn-Który-Jest-Na-Luzie). Marilyn, żona Dextera (Cierpiętnica i Lamentnica). Go Go Dancer - cyngiel mafii (prawdziwa dwunastka na dziesięciopunktowej skali mafii). Jego ukochana laska, Florence ( romantyczna Grzmotnica-Latawica). Piękna Donna, dziewczyna Ricka (liryczna adaptacja książek Freuda). Avalanche, pisarz (mówi o sobie: "to ja jestem światową literaturą"). Sandra (ostra dziennikarka, prawdziwy pancernik "Potiomkin" z niej)... Bohaterem powieści jest również Małżeństwo Marilyn z Dexterem (małżeństwo, które było rozlatującą się tratwą ratunkową, na której dwoje rozbitków wiosłuje. Każde w inną stronę)...

Powieść, która ponownie rozhuśtała wielkie emocje. Nazwana "filozoficznym traktatem o współczesności, niezniszczalnych urokach życia i prowokacją.

Nie piszemy o "Życiu z Marilyn Monroe" więcej, bowiem przygotowywane jest do druku kolejne wznowienie tej powieści. Otworzymy więc odrębną szufladę z najnowszymi recenzjami.

HISTORIA EROTYKI
(Recenzja: "Historii erotyki" wróżę wielki sukces! To będzie bestseller!)

Książka dostępna w naszej księgarni

I był. I musiał być. Wystarczy zamiast omówienia podać tytuły rozdziałów. 1. Pornografia. 2. Prostytucja. 3. Seksualizm człowieka prehistorycznego. 4. Sztuka miłości najstarszych czterech cywilizacji (indyjska, chińska, babilońska i egipska). 5. Eros na Bliskim i Dalekim Wschodzie. 6. Życie seksualne starożytnych Greków. 7. Życie seksualne starożytnych Rzymian. 8. Erotyzm Starego Testamentu. 9. Erotyka Chrystusowa. 10. W mrokach średniowiecza czyli diabeł gwałcący. 11. Świat filmu porno. 12. Afrodyzjaki (środki zwiększające potencję). 13. Perwersyjne zabawy Kowalskich. 14. Polowanie na seks w Polsce. 15. Małe detale czyli ludzka seksualność jest formą teatru.

RAPORT O ŻYCIU SEKSUALNYM POLAKÓW

(II tom "Historii erotyki")

Sam tytuł definiuje zawartość książki. Wystarczy więc również podać tytuły rozdziałów z zaznaczeniem, że w raporcie tym autora interesowało przede wszystkim to, co ludzie heteroseksualni robią, jak to robią, z kim to robią, a nie, co przy tym odczuwają. Początek raportu to wprowadzenie o charakterze historycznym, przedstawienie najważniejszych raportów amerykańskich, a następnie opis badań w zakresie: stosunki przedmałżeńskie, pozamałżeńskie, oralne, analne, homoseksualne, kazirodcze, sado-masochistyczne, z dziećmi, ze zwierzętami, ilość partnerów seksualnych, częstotliwość stosunków płciowych, pozycje najczęściej stosowane podczas spółkowania, częstotliwość masturbacji, najbardziej erotycznie działające części ciała, preludium i gra miłosna, urozmaicenie stosunku przez stymulację stref erogennych akcesoriami, częstość orgazmu u kobiet, szybkość osiągania orgazmu podczas stosunku u mężczyzn, ulubione sexy dessous itd. itp.
Rodanowski raport o życiu seksualnym Polaków z całą pewnością za lat sto, dwieście i więcej będzie ważnym dokumentem ukazującym naszą mentalność i świadomość, przezwyciężanie zakazów kulturowych i religijnych, granice swobody obyczajowej, bowiem Raport Rodana obejmuje szeroki obszar działalności seksualnej Polaków z początku XXI wieku. W Raporcie Rodana badacze z wieków przyszłych otrzymają bardzo ważne elementy oceny i wystarczającą ilość informacji dla próby nakreślenia biologicznych i ponadbiologicznych, socjologicznych i ponadsocjologicznych zachowań płciowych Polaków na przełomie XX i XXI wieku.

CZEMP ATAKUJE, HURRA!

Urokliwa książka dla młodzieży z pięknymi ilustracjami Bogdana Chudzyńskiego, plastyka filmowego. Książkę tę zaczął pisać na prośbę swego syna Pawła, wówczas siedmioletniego, a w którymś momencie pisał prawie z nim, bowiem Paweł dawał mu sugestie, czego oczekuje w tej książce. Andrzej Rodan potraktował "współpracę" z synkiem jako zabawę, a jednocześnie jako rozwój intelektualny swojej latorośli. I tak powstała urocza książka "Czemp atakuje, hurra!", która - ku wielkiemu zdziwieniu autora - rozeszła się błyskawicznie, podobnie jak jego wszystkie książki dla dorosłych.
Pościgi, walki w kosmosie i na ziemi, przygody, zasadzki, porwania - "Czemp atakuje, hurra!" to niemal powieść sensacyjna, z frapującą akcją i niekonwencjonalnymi bohaterami: Imperatorem Tyrano, piękną i okrutną Demoną, władcą Cytrynidasem, dowódcą jego zamkowej straży Buldefixem. To właśnie ich podstępnym machinacjom przeciwstawia się młody chłopiec Czemp wspomagany przez przyjaciół: robota Robby'ego, Kruszynkę (siłacz), Rambola (superodważnymen) i kota Szuru-Buru Co Świecący Ogon Ma...

Inne książki

 

"Magister na Broadwayu", to zbiór felietonów o tematyce pop-kultury, pisanych najczęściej dla oceny lub skomentowania zjawisk okazjonalnych, ale uzyskujących w ostateczne redakcji nową wartość. Jak pisze recenzent dr Henryk Pustkowski, z wydziału filologii polskiej Uniwersytetu Łódzkiego: "jest to typowe literackie potpourri - dowcipne, nie pozbawione miejscami zjadliwości, pełne nieoczekiwanych zabawnych dywagacji. Owa felietonowa lekkość, zamierzona groteskowość większości szkiców jest stylistycznym kamuflażem dla ukrycia zagadnień wcale poważnych. Filozoficzna wiedza autora, tudzież umiejętne, dyskretne jej serwowanie czytelnikom przebija jak w palimpsetach w felietonowym zapisie, prowokując do odcyfrowania ukrytej "struktury głębokiej"

"Struktura rozrywki" jest to próba analizy showbiznesu. Autor, jak pisze Adam Ciesielski z "Życia Warszawy", niczego nie traktuje z dystansem. "Temperament, pełne zaangażowanie w to o czym pisze, podsuwa mu nieraz sformułowania mogące razić drastycznością. Nie ze wszystkimi ocenami można się zgodzić bez zastrzeżeń".

"Polowanie na piosenkę - saga o Beatlesach" zawiera również dyskografię, zdjęcia Beatlesów i jest pierwszym, ("a więc mocno niedoskonałym"- jak powiedział autor w wywiadzie dla "Odgłosów"), polskim opracowaniem na temat słynnego zespołu, który zrewolucjonizował muzykę rozrywkową drugiej połowy XX wieku.

"Dancing retro" to historia muzyki jazzowej w Polsce w latach 1918-1939 dedykowana przez autora wszystkim rozbiegłym po świecie przyjaciołom z młodzieńczej kapeli "Old Jazz Stompers". Dziełko to systematycznie ogarnia szereg problemów ówczesnego jazzu i muzyki rozrywkowej lat międzywojnia i jest pionierską syntezą, historią nie opisaną dotąd przez nikogo.